giełda spadki

Nie łap spadających noży

Kiedy na parkiecie leje się krew, wszędzie dookoła widzisz tylko kolor czerwony, a ceny akcji pikują pionowo w dół; nie daj się zwieść namową, że to tylko “zaniżanie przed odpałem”, “świetna okazja do zakupów” czy też “promocja z której nie korzystają tylko frajerzy”.

Pamiętaj, nie ma takiego dołka, poniżej którego nie może spaść. Oczywiście, możesz liczyć na szczęście. A nóż-widelec, trafisz akurat na dołek i zarobisz więcej niż pozostali. Jednak, jak będziesz na giełdzie liczyć na szczęście, to bardzo szybko się z nią pożegnasz i to z hukiem. Jeżeli nie mamy akurat akcji na rachunku, a ceny spadają; to ze spokojem, najlepiej jest zaczekać, napić się meliski i czekać, aż ceny znowu zaczną rosnąć. Zdecydowanie przyjemniej jest zarobić kilka procent mniej, niż stracić większość kapitału i bardzo…. dużo nerwów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *